Mazoczas

Alpakarium. Terapia miłością do natury

Alpakarium – siedlisko z ponad stuletnim drewnianym domem, starymi jabłoniami, czereśniami, ogrodem warzywnym, czystym powietrzem, zapachem lasu i, oczywiście, alpakami. Zielone pastwiska po horyzont, cisza i spokój. I goście, którzy gotowi są czasem przejechać wiele kilometrów, by… poprzytulać alpaki.

POMYSŁ NA ŻYCIE NA WSI

Po latach życia w stolicy Katarzyna i Wiesław postanowili powrócić w rodzinne strony. Nieopodal wiosek, z których pochodzą, znaleźli ponad stuletni drewniany dom. Przez dwie dekady przywracali go do życia, oczyścili każdą belkę i złożyli na nowo z ogromną dbałością, by zachować jego oryginalny charakter. Na 5 hektarach pól wysiali łąkę i zasadzili setki drzew i krzewów. A patrząc na ciągnące się po horyzont zielone pastwiska pomyśleli, że to idealna przestrzeń do hodowli alpak.

Przygoda z alpakami zaczęła się w 2013 roku od 15 samic. Hobby przekształcało się z czasem w pasję. Uczyli się coraz więcej, odwiedzali hodowle za granicą i zafascynowani jakością niektórych stad postanowili skoncentrować się na zwierzętach najwyższej jakości o jedwabistym, bardzo delikatnym runie.

W 2017 roku dołączyła do rodziców Agata. W 2018 roku do pierwotnego stada zaczęły dołączać nowe osobniki sprowadzone aż z Nowej Zelandii. Kolejne młode alpaki są coraz piękniejsze, zaczynają zdobywać znaczące nagrody i dają co roku delikatne, lśniące runo do produkcji włóczki. Z niej powstają ręcznie wykonane mięciutkie czapki, szaliki czy kocyki, które można tu kupić.

Całe to wymarzone siedlisko ze starymi jabłoniami, czereśniami, ogrodem warzywnym, czystym powietrzem, zapachem lasu i oczywiście alpakami, stało się z czasem cudownym miejscem odpoczynku dla ludzi uciekających od zgiełku miejskiego życia. To właśnie goście odwiedzający alpaki tak długo namawiali właścicieli, że w 2017 roku otworzyli oni kameralny pensjonat, w którym wygodnie można przyjąć kilka osób.

SIELSKIE OPOWIEŚCI

Do Alpakarium goście przybywają nawet z najdalszych zakątków Polski. Niebywałe, ile kilometrów są w stanie przejechać, by nacieszyć się tym miejscem i spędzić choć trochę czasu z alpakami. Gospodarze pamiętają parę 20-latków, która przyjechała specjalnie ze Szczecina. Dojechali późnym wieczorem i rano mieli tylko parę godzin, by poprzytulać alpaki. Około południa szczęśliwi wyruszyli z powrotem do Szczecina…

Alpaki żyjące w gospodarstwie już parokrotnie były świadkami oświadczyn. Jedynymi świadkami, bo właściciele dowiadywali się o zaręczynach dopiero później, gdy zakochana para wracała rozpromieniona z pastwiska. Czasem historia rozwijała się dalej i po kilku miesiącach goście wracali do alpak, aby zrobić ślubną sesję fotograficzną. W kilku przypadkach dochodziły wieści o nowych pokoleniach poczętych w Alpakarium. Może to te alpaki, a może czyste powietrze, kto wie, ale pełno tu miłości.

Stado cały czas się rozwija. Rodzą się maluszki, rosną i dojrzewają, potem jako dorosłe alpaki same zakładają rodzinę… Niektórzy goście znają każdą alpakę i jej historię. Towarzyszą im od narodzin aż po dojrzałość, śledząc kolejne etapy życia. Wracają nawet kilka razy w roku, by zobaczyć, jak zmieniają się ich ulubieńcy.

CO PROPONUJE ALPAKARIUM

Goście z pensjonatu mogą odwiedzać pastwiska, o dowolnej porze rozłożyć się na trawie z kocem i książką, aby odpocząć w bliskim towarzystwie łagodnych alpak. Mówi się, że alpaki mają działanie terapeutyczne. I faktycznie, już samo przebywanie z nimi wystarczy, by obniżyć ciśnienie.

Cudowne jest głaskanie, przyglądanie się ich zwyczajom, poznawanie kolejnych członków stada w miarę jak rośnie alpacza rodzina. Świat alpak – łagodny i niespieszny – pozwala się zrelaksować i odpocząć. Przy okazji goście dowiadują się też wielu rzeczy o tych zwierzętach, o pracy w hodowli, o włóknie i procesie jego przetwarzania, bo właściciele bardzo lubią opowiadać o swojej pasji. Zależnie od sezonu przybysze mogą też poznać z bliska różne uroki życia na wsi takie jak orka, sianokosy, obrządki przy zwierzętach.

Alpakarium jest pracującą farmą zwierząt i wszystko tu żyje rytmem natury i hodowli. W ofercie:
• Pobyt w pensjonacie – cztery malownicze pokoje z łazienkami, klimatyzacją i wi-fi. Nie ma telewizorów, słychać za to szum lasu i śpiew ptaków. Goście mogą swobodnie poruszać się po całym terenie farmy i spędzać czas z alpakami.
• Spacer z alpakami – trwający ok. 1 godz. spacer po malowniczej okolicy to najlepsza okazja, by przytulić alpaki i zrobić piękne zdjęcia.
• Sesja zdjęciowa z alpakami – sesje ślubne, zaręczynowe i inne zależnie od pomysłu odbywają się na terenie farmy i okolic.
• Wizyta w hodowli – podczas godzinnej wizyty gospodarze przedstawiają stado, opowiadają o alpakach i o hodowli, w trakcie można pogłaskać i nakarmić zwierzęta.
• Wyroby z wełny alpak – wszystkie wyroby dostępne na farmie wykonane są ręcznie z runa tutejszych zwierząt, bez domieszek, bez farbowania, 100% alpaca.
• Konsultacje dla początkujących hodowców alpak.

GOSPODARZE

Alpakarium prowadzą Katarzyna i Wiesław Raczyńscy razem z córką Agatą Raczyńską. W 2013 roku przenieśli się z Warszawy do Rudki. Katarzyna jest dobrą duszą Alpakarium i autorką większości pomysłów – dopieszcza ogrody, eksperymentuje w kuchni, opiekuje się całą psią i kocią rodziną, robi na drutach piękne wyroby z wełny alpak. Wiesław realizuje pomysły żony i Agaty z inżynieryjną precyzją – jest budowniczym, agrotechnikiem i opiekunem stada.

Agata urządziła pensjonat, wyszukując jego wyposażenie. Na co dzień zajmuje się hodowlą i odpowiada gościom na wszystkie pytania dotyczące alpak. W wolnych chwilach pisze bloga dla hodowców alpak oraz ilustruje książki dla dzieci.

ZRÓWNOWAŻONA TURYSTYKA

W Alpakarium duży nacisk kładzie się na wdrażanie zasad zrównoważonej turystyki:
• wykorzystywane są odnawialne źródła energii – zainstalowane panele fotowoltaiczne 5kW, w trakcie instalacja kolejnych 10kW,
• segregowane są śmieci,
• w ramach wykorzystywania dorobku kulturalnego regionu m.in. odrestaurowano stary, drewniany dom zachowując w pełni jego oryginalny charakter,
• od 2000 roku na terenie wysiano kilka hektarów łąki i posadzono ok. 1500 drzew i krzewów,
• gospodarze współpracują z lokalną społecznością poprzez zajęcia edukacyjne dla dzieci z pobliskich szkół i przedszkoli i promocję regionu wśród gości gospodarstwa.

Adres:

Rudka 13, 08-205 Stara Kornica

Lokalizacja

© 2024 - Mazowsze